Poprzedni numer - Dzieje Miasta

Przejdź do treści

Menu główne:

Poprzedni numer

Marcowy numer Dziejów Miasta 08.04.2020

Co warto przeczytać:


Jak księżna Daisy oczyściła Pełcznicę
Około 1903 roku nastąpiła u księżnej Daisy von Pless, słynnej pani na Książu, przemiana z dobrodziejki ubogich - w społeczną reformatorkę. Od tego czasu nie ograniczała swej aktywności do obdarowywania pojedynczych osób potrzebujących wsparcia.  Postanowiła znaleźć istotne przyczyny nędzy i chorób wśród ludności Wałbrzycha. Głównym problemem było zatrucie naturalne środowiska. Przepływająca przez Wałbrzych Pełcznica zbierała praktycznie na całej swojej długości wszystkie odpady fabryczne i kloaczne niemal stutysięcznej społeczności. Jej niegdyś romantyczne brzegi zostały ciasno zabudowane osiedlami robotniczymi, a dawniej królujący w jej wodach pstrąg zniknął zupełnie.
Rzeka przekształciła się w cuchnący ściek, zatruwając okolice strasznym odorem, docierającym aż na tarasy Książa. Daisy postanowiła odkryć źródło tego zatrucia. Ustaliła, że dziesiątki kopalń i fabryk wpuszczają do rzeki swoje ścieki. Z przerażeniem stwierdziła także, że wzdłuż brzegów ciągną się przybudówki i szopy oraz studnie, z których ludzie czerpią wodę do picia. Gwałtowny protest Daisy skierowany do władz lokalnych spowodował jedynie „urzędową inspekcję”

Święto na Starym Zamku Książ 25 czerwca 1836 roku
Lektura „Schlesische Chronik” (1837/ 57/-8.VIII./s.266) pozwala poznać atmosferę pewnego letniego, świątecznego dnia. Podana data odnosi się do bardzo odległych czasów, od których dzielą nas już 184 lata, a staje się ona zaledwie punktem wyjścia wydarzenia, które miało miejsce 11 lat wcześniej, W tej sytuacji dystans czasowy wydłuża się do 196 lat.
Anonimowy autor przywołuje klimat święta na Starym Zamku 25 czerwca 1836 roku, gdy uczczono jubileusz 25-lecia stowarzyszenia powstałego w 1811 roku. W tym dniu żyło już tylko 5 członków, którzy pamiętali pierwsze chwile istnienia nowej organizacji. Na wspomnianą uroczystość przybyło tylko dwóch. Jednym z nich był hrabia Burghaus z Łażan, pełniący nadal funkcję dyrektora towarzystwa. W mowie powitalnej, skierował serdeczne słowa, „płynące prosto z serca” do starszych i młodszych uczestników spotkania. W Starym Zamku gospodarz, Hans Heinrich X hrabia von Hochberg, podjął przybyłych towarzyszy śniadaniem, w Sali Rycerskiej, ozdobionej emblematami rodu i portretami przodków, eksponowanymi na tle zabytkowej, długiej zasłony. W sąsiedniej komnacie grała górnicza orkiestra, a chór śpiewał lubiane i popularne melodie.

Organista J. E. F. Würffel i pastor J. G. Hoffmann jako defraudanci?
J. E. F. Würffel - autor kroniki miasta (1220 – 1842) pojawił się po raz pierwszy, na łamach naszego miesięcznika w 2010 roku (nr 8, s. 4 – 6), ale znacznie wcześniej redakcja publikowała fragmenty jego pracy.
Wiemy o nim niewiele. Urodził się w Książu 23 listopada 1794 roku (20 lat po tragicznym pożarze, który zniszczył prawie całą architekturę miasta. Był synem organisty i sam później także wykonywał ten zawód. Ożenił się z Johanną Caroliną Bunzel (ur. 9.VIII. 1822 r.). Nie wiadomo, w którym roku zaczął pisać historię miasta. Wiemy natomiast, że podjął się tego dzieła jako trzeci mieszkaniec naszego miasta. Wcześniej, taki cel przyświecał niejakiemu Fullerowi, a później Jentschowi.
Johann Ernst Friedrich Würfell zakończył swą pracę, jako dziejopis, w 1842 roku; miał wtedy 47 lat; było mu dane przeżyć jeszcze 23 lata!  Czy na podjęcie takiej decyzji mogło mieć wpływ wydarzenie, o którym pisano w dodatku do Breslauer Zeitung – Schlesische Chronik (1846/2 /6. I./s.6), który ukazywał się dwa razy w tygodniu i znajduje się w zasobach Katowickiej Biblioteki Cyfrowej?

Nie tylko Hochbergowie…
Przedstawiciel Freiherrn von Kittlitz und Ottendorf w Zirlau Księgi mieszkańców Cierni (niem. Zirlau) z lat 1929, 1938 i 1942 odnotowują fakt zamieszkiwania na terenie gminy wiejskiej, innego, niż tutejsi Hochbergowie, posiadacza prywatnych dóbr ziemskich.
Według spisu był to Gerhard von Kittlitz und Ottendorf (?-?) zamieszkały (w 1942 r.) pod adresem Ciernie 98 (niem. Zirlau 98).
Spis mieszkańców Cierni z 1938 r. podaje adres zamieszkania oznaczając przy tym dokładną nazwę ulicy, Dorffstraβe 982.
Dom, w którym mieszkał do 1945 r. wspomniany właściciel ziemski wraz z obejściem (stajnia, stodoła i mur ogrodzeniowy), figuruje obecnie w rejestrze zabytków nieruchomych gminy Świebodzice.
Księga mieszkańców z 1929 r. w kolumnie zawód podaje Posiadacz ziemski (niem. Gutsbezitzer). Kolejne księgi (spisy) z lat 1938 i 1942 r. w kolumnie o tym samym tytule podają z kolei chłop (niem. Bauer), co można tutaj odczytywać bardziej w znaczeniu gospodarz wiejski, włościanin.

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego