Poprzedni numer - Dzieje Miasta

Przejdź do treści

Menu główne:

Poprzedni numer

Sierpniowy numer Dziejów Miasta 26.08.2019
Co warto przeczytać:


Elżbieta Starostecka zachwyciła w Zamku Książ
Legenda polskiego kina, Elżbieta Starostecka, spotkała się w Zamku Książ z grupą prawie trzystu wielbicieli, po projekcji odrestaurowanej cyfrowo „Trędowatej”. Uwielbiana aktorka kilku pokoleń Polaków, która bardzo rzadko pokazuje się publicznie, zrobiła wyjątek dla Zamku Książ.
Mimo ograniczonej liczby miejsc, do Sali Balowej Książa przybyły tłumy wielbicieli talentu Elżbiety Starosteckiej. Jedyny pokaz kręconego w Książu filmu „Trędowata” Jerzego Hoffmana odbył się z inicjatywy Zamku Książ i vice-prezydent Wałbrzycha Sylwii Bielawskiej.
Legendarna gwiazda wystąpiła w głównej roli Stefanii Rudeckiej. Do Książa przyjechała z mężem, słynnym kompozytorem i pianistą Włodzimierzem Korczem.

Prawdziwa historia wieży kościoła św. Franciszka
Dzień 11 maja 1837 roku zapisał się w pamięci mieszkańców Świebodzic, Cierni i Pełcznicy w sposób szczególny. W godzinach nocnych, gdy wszyscy byli pogrążeni w głębokim śnie – rozległ się wielki huk. Okazało się, że zawaliła się wieża katolickiego kościoła św. Franciszka.
J.E. F. Würffel tak opisał to wydarzenie: „11 maja [1837] runęła wieża kościoła w Cierniach. Była ona zbudowana z dwoma prześwietleniami i pokryta miedzią. Szczęściem, że katastrofa ta zdarzyła się w nocy; gdyby nastąpiło to w dzień, a tym bardziej w czasie pogrzebu, mogłoby to spowodować wielkie nieszczęście. Tylko łaska boża sprawiła, że żaden człowiek przy tym nie ucierpiał. Dwa dzwony leżały niepęknięte na gruzowisku i one tymczasowo, zostały przeniesione na podwórze parafialne w Świebodzicach, trzeci dzwon, rozbity, znaleziono w gruzowisku i później wykorzystano z niego tylko koronę” (s.95)

Jubileuszowa publikacja Rafała Wietrzyńskiego „Świebodzice, Miasto, Ludzie, Wydarzenia”
Z kronikarskiego obowiązku odnotowujemy pojawienie się na rynku księgarskim najnowszej publikacji Rafała Wietrzyńskiego „Świebodzice, Miasto, Ludzie, Wydarzenia”, która ukazała się w świdnickim Wydawnictwie Errata – Kubara Lamina.
Zacznę od przytoczenia słów, skierowanych przez autora, do czytelników: „[...] znaczna część mieszkańców tych okolic z niecierpliwością wyczekuje kolejnych pozycji wydawniczych, które w jasny i  r z e t e l n y sposób opisywałyby dzieje naszego miasta […] postanowiłem przygotować do druku n o w ą. Zawarte w niej informacje zostały c z ę ś c i o w o przeze mnie opisane na ł a m a ch moich wcześniejszych prac. […] Czytelnik może się zapoznać z bogatym materiałem historycznym opisującym różne wydarzenia […] Na łamach książki nie mogło zabraknąć najważniejszych zabytków i atrakcji tych okolic”.
Wydaje się, że użyty tu epitet „rzetelny”, odnoszący się, w intencji autora, do Jego książki, bardzo często traci swoje znaczenie, a nawet sprawia wrażenie słowa użytego w niewłaściwym kontekście.
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego