Poprzedni numer - Dzieje Miasta

Przejdź do treści

Menu główne:

Poprzedni numer

Grudniowy numer Dziejów Miasta 6.01.2020

Co warto przeczytać:

Książęcy dzwonek z Sali Krzywej
Podczas prac konserwatorskich w Sali Krzywej, na pierwszym piętrze zamku Książ, dokonano ciekawego odkrycia. Pod warstwą tynku, skrywającą dekorację malarską komnaty, odkryto pozostałości dawnego dzwonka do wzywania służby przez rodzinę książęcą. Relikt ten jest pozostałością skomplikowanego systemu wewnętrznej komunikacji, który ułatwiał życie Hochbergom na Książu już sto lat temu.

Nauczyciel z Zamku Książ
Karl Endemann był na przełomie XIX i XX wieku  bibliotekarzem i nauczycielem w majątku Książ, należącym wówczas do książęcej rodziny Hochberg von Pless.  Nie tylko sprawował opiekę nad zbiorami Biblioteki Majorackiej, która mieściła się w budynku bramnym Książ, ale prowadził także szkołę dla dzieci pracowników zamkowych.
Karl Endemann sprawował pieczę nie tylko nad Biblioteką Majoracką w Książu, ale również ulokowanym w zamku archiwum Hochbergów. Ponadto opiekował się gromadzoną przez pokolenia właścicieli zamku kolekcją, zgromadzoną w tzw. Kunstkabinett. Składały się na nią m.in.: instrumenty astronomiczne, zbiory przyrodnicze i numizmatyczne oraz pamiątki rodzinne.

Punkt widokowy i letnia restauracja „Skała Dam”
W XIX wieku i prawdopodobnie do 1945 roku, istniało miejsce na skale nad Promenadą, wzdłuż rzeki Pełcznicy, nazywane Fischberge (Rybia Góra) lub Gucke (Punkt Widokowy) albo Kieferberge. Zauważymy, że miejsce to charakteryzowało się bogactwem nazw, używanych na jego określenie. Funkcjonowała tu letnia restauracja z oddzielną piwnicą, mieszczącą się w ziemi. Dawni mieszkańcy bardzo chętnie tu przebywali. Przy ładnej pogodzie można było zasiąść na ławce za stołem, orzeźwić się lemoniadą, piwem lub kawą czy herbatą, podziwiając piękne widoki Pełcznicy.
Zastanawiające jest, dlaczego restauracja ta nie została uwzględniona w wykazie lokali tego typu, ani w rejestrze handlowym w adressbuchu z 1932 roku. Czy to oznacza, że wtedy już nie było jej?
Brak ten rekompensują wiadomości prasowe, z których wynika, że miejsce to miało bardzo specyficzną historię. Oczywiście należy uwzględnić fakt, że nie wszystkie wypadki zostały odnotowane, ale te, które możemy poznać, tworzą szczególną aurę.

Święta z księżną Daisy
Boże Narodzenie u Hochbergów było zawsze jedną z najważniejszych dat w kalendarzu familijnych uroczystości. Spędzane w Książu i Pszczynie było wydarzeniem typowo rodzinnym. Jednakże w okresie przedświątecznym Księstwo von Pless organizowali święta dla większego grona uczestników, czasami liczonego w setkach. Zachwycająca księżna Daisy czy to w Wałbrzychu czy w Pszczynie była podczas nich najjaśniejszą gwiazdą.


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego