Poprzedni numer - Dzieje Miasta

Idź do spisu treści

Menu główne:

Poprzedni numer

Majowy numer Dziejów Miasta 04.06.2017
Co warto przeczytać:

Lekarze i szpitale dawnego Freiburga cz. I

    Temat ten jest tylko skromną próbą syntezy, ujmującej dzieje miasta w „medycznym” aspekcie. Znamy fragmenty kroniki J. E. F. Würffla, będące wzmiankami lub opisami epidemii nękających miasto. Wspomniane źródło podaje, że w 1412 roku Janko von Chotiemitz „podarował miejscowemu szpitalowi las w okolicy Szczawna”. To pierwsza data potwierdzająca jego istnienie. Można jednak postawić tezę, że szpital w naszym mieście mógł istnieć znacznie wcześniej i funkcjonować w powiązaniu z kościołem św Jana.
    Na planach F. B. Wernera można zobaczyć interesujący nas obiekt, który znajdował się w pobliżu późniejszej szkoły ewangelickiej, a powojennej Szkoły Podstawowej nr 2.
   
Był to budynek dwukondygnacyjny, pięcioosiowy, pokryty dachem dwuspadowym, z wejście od obecnej ulicy Szkolnej. Zlokalizowany przy skrzyżowaniu z obecną ulicą Henryka Sienkiewicza, przylegał do wschodniej ściany kościoła. Był tu również cmentarz, na którym znalazła miejsce spoczynku część mieszkańców (do r. 1848).
  Podobno, średniowieczne szpitale wyróżniały się bardzo dobrą organizacją, porządkiem i dobrym (jak na tamte czasy) wyposażeniem. Od początku ich działalności opieka nad chorymi i nędzarzami była traktowana w całej Europie jako „wiekuista zasługa”.
   Kościół św. Jana powstał (prawdopodobnie) później niż św. Mikołaja. Przyjmując rok 1228 – konsekrowania przez biskupa wrocławskiego Wawrzyńca – mogło to nastąpić kilkadziesiąt lat później. Może nawet upłynął cały wiek, zanim powstał drugi obiekt sakralny?
   Istnieją pewne przesłanki, pozwalające na stwierdzenie, że szpital pozostawał pod zarządem miejskim. „Organem nadrzędnym była rada miejska, która mianowała administratorów majątków szpitalnych, czyli witrykusów, odpowiedzialnych przed rajcami oraz szpitalnych mistrzów, dbających o sprawy wewnątrzszpitalne. Rada, jako pełnoprawny zarządca […] dysponowała funduszami […]”. Panował powszechny zwyczaj, że kupcy i rzemieślnicy czynili zapisy w testamentach na rzecz szpitali, hospicjów i biednych. W samym szpitalu obowiązywały określone zasady. Chorzy byli zobowiązani do modlitw za dobrodziejów (oczywiście odnosiło się to do tych w lepszej kondycji).
Pierwsze nazwiska przełożonych szpitala pojawiają się w kronice J. E. F. Würffla dopiero w
1608 roku: Georga Ludwiga i Melchiora Winklera.Ten drugi – sprawował funkcję 21 lat. Zmarł 18 listopada 1629 roku.

 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego