Dzieje Miasta

Idź do spisu treści

Menu główne:

Czerwcowy numer Dziejów Miasta 09.07.2017
Co warto przeczytać:

Lekarze i szpitale dawnego Freiburga cz. II

W 1637 pojawia się w kronice J. E. F. Würffla nazwisko Tobiasza Theophiliusa, zamieszkałego w Świebodzicach, który wtedy otrzymał stanowisko pierwszego lekarza w Wałbrzychu. Tylko dokładna znajomość ówczesnych realiów umożliwiłaby odpowiedź na pytanie, czy była to forma awansu, czy tylko zmiana miejsca pracy i zamieszkania? Z lakonicznej wzmianki wynika, że był wtedy mieszkańcem naszego miasta. Od kiedy? Minęły zaledwie cztery lata od tragicznej w skutkach epidemii. Być może, pracował w szpitalu, niosąc pomoc chorym. Miał więc kontakt z umierającymi… Może wydawać nam się dziwne, że mimo niskiego poziomu ówczesnej medycyny, braku znajomości zasad aseptyki, skromnych środków, a przede wszystkim nierealizowania podstawowej zasady wszelkich chorób zakaźnych: obowiązkowej izolacji chorych – udało się przeżyć Tobiaszowi Theophiliusowi. W jakim był wieku? Czy miał rodzinę? Czy jej członkowie padli ofiarą zarazy? Jeden fakt nie budzi wątpliwości: był ważną i ogólnie znaną postacią. To pierwszy lekarz, którego nazwisko zostało wymienione w kronice. Wcześniej na pewno mieszkali w naszym mieście jacyś cyrulicy, chirurdzy, fizycy, ale kronikarz nie odnotował ich.
W drugim roku trwania III wojny śląskiej, zwanej siedmioletnią, w 1757 roku burmistrzem miasta został doktor medycyny Ernst Gottlieb Kretschmer, który urodził się w Świebodzicach. Był synem zmarłego radnego i właściciela folwarku, niejakiego Kretschmera. Nie znamy żadnych faktów, związanych z jego praktyką zawodową. Gdy kwaterujący w mieście – najpierw Austriacy, później – Prusacy, przywlekli zarazę, wtedy z polecenia generała Fougue’ego, utworzono lazaret, a Kretschmer łączył dwie odpowiedzialne funkcje: burmistrza i lekarza – w tak trudnych czasach.

 
stat4u
 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego